Strona główna > > Relacje, wywiady, opinie > Mieczysław Mazurek: Innowacyjność to projektowanie wygranej
2009-05-29 12:35:53
We Wrocławskim Centrum Transferu Technologii (przy Politechnice Wrocławskiej) Mazurek poprowadził wykład zatytułowany „Kultura Innowacji”. Dowodził w nim, że innowacja nie dotyczy tylko nowości technologicznych, ale w równym stopniu występuje w kulturze, biznesie czy społeczeństwie. Potęgę innowacji zaprezentował na przykładzie rozwoju Chin i Singapuru. Pokazał też model działania, dzięki któremu chińskie PKB w przeliczeniu na osobę w ciągu ćwierć wieku wzrosło z 673 do 5.878 dolarów.
Mazurek skrytykował europejskie, w tym polskie, podejście do innowacji. Zarzucił krajowym uczelniom uprawianie nauki dla nauki i odcinanie się od badań na rzecz komercyjnych osiągnięć. Zaznaczył przy tym, że zachodnie uniwersytety są w stanie czerpać z takich działań ogromne zyski.
Szansę dla Polski doktor upatruje w ludziach młodych, z których coraz większa grupa myśli w sposób innowacyjny.
- Potrzebna jest jednak systematyzacja i współpraca, bo innowacyjność to gra zespołowa – podkreśla Mazurek.
Firma 3M, w której polski naukowiec zajmuje wysokie stanowisko corporate scientist, to olbrzymi amerykański koncern produkujący ponad 55 tys. produktów w różnych branżach i obracający budżetem rzędu 1,3 miliarda dolarów. Przed podjęciem pracy dla giganta zza oceanu, Mazurek pracował m.in. w Centrum Badań Molekularnych i Makromolekularnych PAN, a także na Uniwersytecie Strathclyde w Glasgow (Szkocja) oraz Uniwersytecie Arizona w Tucson (USA).
Mieczysław Mazurek: Innowacyjność to projektowanie wygranej
Ponad 30 patentów, 40 publikacji i najwyższe stanowisko w jednej z najbardziej innowacyjnych firm – amerykańskim 3M - ma na swoim koncie Mieczysław Mazurek, który w czwartek wygłosił wykład we Wrocławiu. Doktor opowiadał o historii innowacji, szansach Polski na tle UE oraz olbrzymiej roli ośrodków akademickich w rozwoju technologii.
- Kiedy myślę o przyszłości Polski, myślę przez pryzmat Wrocławia – w ten sposób, od komplementu, zaczął swój wykład wynalazca. – W tym mieście dzieje się bardzo wiele. Za każdym razem, gdy tu przyjeżdżam, zauważam zmiany – chwalił stolicę Dolnego Śląska Mazurek.We Wrocławskim Centrum Transferu Technologii (przy Politechnice Wrocławskiej) Mazurek poprowadził wykład zatytułowany „Kultura Innowacji”. Dowodził w nim, że innowacja nie dotyczy tylko nowości technologicznych, ale w równym stopniu występuje w kulturze, biznesie czy społeczeństwie. Potęgę innowacji zaprezentował na przykładzie rozwoju Chin i Singapuru. Pokazał też model działania, dzięki któremu chińskie PKB w przeliczeniu na osobę w ciągu ćwierć wieku wzrosło z 673 do 5.878 dolarów.
Mazurek skrytykował europejskie, w tym polskie, podejście do innowacji. Zarzucił krajowym uczelniom uprawianie nauki dla nauki i odcinanie się od badań na rzecz komercyjnych osiągnięć. Zaznaczył przy tym, że zachodnie uniwersytety są w stanie czerpać z takich działań ogromne zyski.
Szansę dla Polski doktor upatruje w ludziach młodych, z których coraz większa grupa myśli w sposób innowacyjny.
- Potrzebna jest jednak systematyzacja i współpraca, bo innowacyjność to gra zespołowa – podkreśla Mazurek.
Firma 3M, w której polski naukowiec zajmuje wysokie stanowisko corporate scientist, to olbrzymi amerykański koncern produkujący ponad 55 tys. produktów w różnych branżach i obracający budżetem rzędu 1,3 miliarda dolarów. Przed podjęciem pracy dla giganta zza oceanu, Mazurek pracował m.in. w Centrum Badań Molekularnych i Makromolekularnych PAN, a także na Uniwersytecie Strathclyde w Glasgow (Szkocja) oraz Uniwersytecie Arizona w Tucson (USA).
Marta Bzoma
